Niech celem będzie tylko kraj…
W XXX rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce
Zawsze, kiedy przychodzi mi pisać o wydarzeniach z 13 grudnia 1981 roku, walczą we mnie dwie postawy – z jednej strony historyka ważącego fakty i dokumenty, próbującego dokonywać obiektywnej oceny, a z drugiej strony – uczestnika tamtych wydarzeń. Stąd też w tym artykule będzie również taka „mieszanka” – historycznych ocen i reminiscencji uczestnika, które są garścią wybranych elementów, gwoli przypomnienia tego, co najistotniejsze.

























