
Z autokaru wysiada grupka starszej młodzieży. Klasa średnia i średnia wieku powyżej pięćdziesiątki. Okazja niebywała: zobaczyć kawałek nieskażonej przyrody, lodowiec na północy Norwegii. Na parking zajeżdża miejscowy autokar. Wysiada z niego wycieczka miejscowych emerytów. Czują się swobodnie i wszystko wskazuje na to, że nie są tu po raz pierwszy. Szybko oddalają się i znikają z pola widzenia gościom, którzy z lekką zadyszką pokonują wzniesienie. Cóż, nie każdy ma na co dzień takie luksusy. I tylko żal: trzeba było... Więcej...

Pod koniec lat 40. Pakistan oddzielał się od Indii. Powstała republika o skomplikowanej strukturze etnicznej, ale zjednoczona religijnie. Nowe państwo uznało za oficjalną religię islam. Najwięcej problemów nastręczył wybór języka urzędowego. Początkowo był to tylko urdu. Posługuje się nim ledwie kilka procent ludności. Prawie połowa używa języka pendżabskiego. Mimo to nie przeszkadza nikomu, że w Islamabadzie mówi się i pisze oficjalne pisma urzędowe właśnie w urdu. Więcej...

Kiedyś E.P., dobry poeta średniej już raczej generacji, pisarz i kompozytor, jeden ze sławniejszych poznańskich (poznańskich do niedawna) homoseksualistów, zarykując się ze śmiechu, próbował mi objaśnić idiom pt. „pedał mentalny”. E.P. jest buddystą zen, więc jego objaśnienie nie daje się po ludzku wyłożyć. Ma bowiem cechy należącego do tradycji zen tzw. koanu. Czyli logicznie niemożliwej zagadki, której rozwikłanie nie jest racjonalne, lecz intuicyjne i wiąże się z przejściem na inny poziom rozwoju duchowego.... Więcej...
© Merkuriusz Polska | Redakcja: tel.+48 61 866 78 58; +48 501 180 575, +48 515 079 888, redakcja@merkuriusz.com.pl
design: imaginationfield.com