wtorek, 27 grudnia 2011 01:07

Na wielkiej wydmie

Z Nadleśniczym Włodzimierzem Kowalem z Nadleśnictwa Oborniki rozmawia Merkuriusz

Jesteśmy w pięknie położonym Nadleśnictwie Oborniki, proszę opowiedzieć o swoim gospodarstwie.

Nadleśnictwo powstało w 1893 roku z części lasów państwowych oraz lasów prywatnych. Wówczas ogólna powierzchnia wynosiła około 7 tys. ha. Dziś jest to 21 tys. ha i stanowi wschodnią część Puszczy Noteckiej. Wchodzi w skład największego kompleksu leśnego na Nizinie Wielkopolskiej, który obejmuje dorzecze Warty wraz z dopływami: Wełną, Flintą i Kanałem Kończak oraz Samicą i Samą. Krajobraz kształtują rozległe obszary wydmowe. W gruncie rzeczy teren jest jedną wielką wydmą porośniętą lasem, bez którego procesy erozyjne mogłyby doprowadzić do degradacji środowiska. Lasy Nadleśnictwa należą do wysokoprodukcyjnych. Puszcza posadzona ręką człowieka w latach trzydziestych XX wieku po gradacji sówki (strzygoni chojnówki) dostarcza dziś blisko sto tysięcy metrów sześciennych drewna rocznie. Nasze tereny przecinają liczne szlaki turystyczne, ścieżki piesze i rowerowe oraz konne. Przy jednej z nich znajduje się Muzeum Młynarstwa w Jaraczu oraz miejsce pamięci narodowej koło Rożnowa, gdzie na obszarze 3 ha rozsiane są mogiły ludzi pomordowanych przez hitlerowców. Liczbę ofiar szacuje się na około dwanaście tysięcy.

 

Z jednej strony więc produkcja drewna – a co szczególnie cennego przyrodniczo znajduje się na Państwa terenie?

img_0854__14 Mamy kilka rezerwatów, obszar chronionego krajobrazu „Dolina Wełny i Rynna Połaniecko Wągrowiecka”, pięć obszarów Natura 2000, pomniki przyrody oraz strefy, w których szczególną ochroną objęte są wybrane gatunki ptaków takie, jak kania ruda, kania czarna, ale również orzeł bielik i bocian czarny. W 2004 roku lasy Nadleśnictwa zostały włączone w granice Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Puszcza Notecka”. Jest to największy w Polsce tego typu kompleks, którego gospodarowanie godzi się z celami aktywnej ochrony ekosystemów, propagowaniem technologii przyjaznych środowisku oraz promowaniem badań naukowych. Testowaliśmy maszyny leśne do pozyskiwania drewna typu Harvester i Forwarder. W porównaniu z tradycyjnymi metodami maszynowe pozyskanie drewna jest dużo bardziej ekologiczne. Powoduje mniejsze uszkodzenia innych drzew i gleby oraz mniejszą emisję spalin. Zdecydowanie lepsze są też warunki i bezpieczeństwo pracy.

Prowadzą Państwo dwie inwestycje...

Tak, jedna wiąże się z zabezpieczaniem lasu przed pożarami, a inna służyć będzie poprawie retencji wodnej. Lasy Puszczy Noteckiej należą do najbardziej palnych, gdyż teren jest porośnięty w 95% sosną. W przeszłości, co prawda nie na naszym terenie, doszło w Puszczy do wielkiego pożaru, kiedy to w Potrzebowicach spłonęło około 6 tys. ha. Pamiętnego sierpniowego dnia 1992 roku było tam piekło. Jak się okazało, pożar spowodował pociąg jadący z Poznania do Szczecina, który w wyniku awarii hamulców sypał iskrami. W mgnieniu oka las zapłonął, ponieważ ogień podsycały uwalniające się z sosen olejki eteryczne. Wyglądał jak burza ogniowa. W ciągu dziewięciu godzin czoło potrzebowickiego pożaru przemierzyło trasę ponad 20 km! Dlatego wiemy, jak ważne jest zabezpieczenie przeciwpożarowe lasów Puszczy.

blkp_rada_058 Inwestujemy więc w drogę przeciwpożarową, która biegnie przez całe Nadleśnictwo (25 km). Umożliwi to szybki dojazd w każde miejsce, usprawniając w ten sposób akcję gaśniczą. Wartość projektu to osiem milionów złotych, a 100% środków pochodzi z funduszy unijnych.

Powstało też lądowisko w Jaryszewie, gdzie stacjonują samoloty patrolowo-gaśnicze typu Dromader. Oprócz tego zakończyliśmy budowę zbiorników przeciwpożarowych, na które dotacje przyznał nam Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, i planujemy wykonanie kolejnych ośmiu, również z dotacji unijnej. Ich zadaniem jest nie tylko magazynowanie wody, ale służą też jako miejsca lęgowe dla ptactwa czy wodopoje dla zwierzyny.

Nadmienię jeszcze tylko, że w miejscu starych drewnianych wież przeciwpożarowych powstały nowe, murowane. Mogą one służyć jako miejsca widokowe. Dobra widoczność pozwala na obserwowanie Puszczy w promieniu kilku, a nawet kilkunastu kilometrów.

blkp_rada_074 Mają Państwo też na swoim terenie Stację Doświadczalną w Stobnicy, która zajmuje się restytucją i reintrodukcją rzadkich i ginących gatunków zwierząt.

Niewątpliwie największą atrakcję stanowią wilki. Nie ma dnia bez przyjazdu przynajmniej dwóch autokarów. I tu ciekawostka, otrzymaliśmy ostatnio sygnały od leśników i myśliwych o znajdowanych częściach zwierzyny upolowanej przez wilka. Dlatego sądzimy, że następuje przemieszczanie wilków z zachodniej części Puszczy, gdzie już wcześniej stwierdzono ich występowanie, do jej wschodniej części, czyli do nas.

A co było słychać u Państwa w związku z Międzynarodowym Rokiem Lasów?

img_0325_____111 W ramach tych obchodów zorganizowaliśmy m.in. konkurs fotograficzny „Puszcza Notecka w obiektywie”, rozstrzygnięcie nastąpi w styczniu przyszłego roku. Co więcej, podczas Dni Lasu posadziliśmy cis benedyktyński, którego nasiona poświęcił papież Benedykt XVI. Kolejnym wydarzeniem było spotkanie kulinarne w strzelnicy myśliwskiej, propagujące dary lasu, jak grzyby, jagody, maliny, dziczyznę, nalewki z derenia czy róży dzikiej. Oczywiście stale współpracujemy z placówkami oświatowymi powiatu obornickiego i w ramach obchodów tego szczególnego dla leśników roku wspólnie z Zespołem Szkół w Obornikach zorganizowaliśmy wiele spotkań edukacyjnych.

Zostaw Komentarz

Wypełnij wszystkie pola oznaczone gwiazdką (*).

  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria

Facebook

 © Merkuriusz Polska | Redakcja: tel.+48 61 866 78 58; +48 501 180 575, +48 515 079 888, redakcja@merkuriusz.com.pl