Reklama
wtorek, 27 grudnia 2011 01:03

Ile lasu w lesie

Z Nadleśniczym Krzysztofem Mrotkiem z Nadleśnictwa Konin rozmawia Merkuriusz

Dobiega końca ogłoszony przez UNESCO Międzynarodowy Rok Lasów. Co zrobili Państwo, aby szczególnie zaznaczyć te dwanaście miesięcy?

Nasze działania ukierunkowane były głównie na bardziej intensywny kontakt z dziećmi i młodzieżą, poczynając od przedszkoli, aż do szkół średnich czy wyższych.

W kwietniu odbył się Dzień Ziemi poświęcony tej idei, a ostatnio inicjatywa, którą nazwaliśmy „Pomóżmy kasztanowcom”. Ma ona na celu uratowanie drzew przed ich szkodnikiem – szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem. Uszkadza on liście i w konsekwencji powoduje usychanie i zamieranie drzew. Nasza metoda jest prosta i ekologiczna: grabimy liście, zakopujemy je lub palimy, przez co pozbawiamy szkodnika miejsca, gdzie mógłby przezimować.

 

Jednym z przejawów nawiązywania do Międzynarodowego Roku Lasów była coroczna akcja „Sprzątania Świata”. W tym roku odwiedziła nas inicjatorka projektu, pani Mira Stanisławska-Meysztowicz. W Koninie odbyła się jego ogólnopolska inauguracja. Przekazaliśmy trzysta sadzonek świerków oraz przygotowaliśmy stoisko z materiałami edukacyjnymi i informacyjnymi o obchodach Międzynarodowego Roku Lasów i akcji Lasów Państwowych „Czas w las”, promującej turystyczne obiekty leżące na terenach zalesionych, a jest ich sporo.

Proszę powiedzieć, co jest tutaj ciekawego i charakterystycznego?

kif_1890 Charakterystyczna dla zasięgu terytorialnego Nadleśnictwa Konin (140 tys. ha) jest bardzo niska lesistość, wynosząca zaledwie ok. 14%. W stosunku do lasów Skarbu Państwa zarządzanych przez Nadleśnictwo (14 tys. ha) to raptem ok. 10%. Średnia lesistość Polski to ok. 29% powierzchni.

Czy w związku z tym stosują Państwo politykę intensywnego zalesiania?

Niestety, Nadleśnictwo nie posiada gruntów Skarbu Państwa, na których mogłoby dokonywać nowych zalesień, ale opracowujemy plany zalesień gruntów prywatnych, głównie rolniczych. Osoba, która zdecyduje się na takie przedsięwzięcie, otrzymuje od Unii Europejskiej wsparcie finansowe, m.in. premię pielęgnacyjną (przez 5 lat), premię zalesieniową (przez 15 lat). Łącznie wsparcie trwa przez okres 20 lat. Po pierwszych pięciu latach komisja ze Starostwa dokonuje kontroli gruntów i przekwalifikowuje je z rolnych na leśne. Gdyby okazało się, że miało miejsce jakiekolwiek nadużycie, to rolnik, który otrzymał środki finansowe z Unii, musiałby je natychmiast zwrócić. Dodatkowo nałożono by na taką osobę karę.

Pomimo że teren jest tak ubogi w las i pomimo rozwiniętego przemysłu, nasze Nadleśnictwo jest bardzo atrakcyjne turystycznie. Mamy wiele obiektów sakralnych, miejsc pamięci, grodzisk archeologicznych oraz zespołów pałacowo-parkowych. Przede wszystkim jednak – Licheń. Chyba nie przesadzę, jeśli powiem, że odwiedzają go miliony pielgrzymów w ciągu roku. Równie ciekawe miejsce to Klasztor pustelniczy OO. Kamedułów w Bieniszewie, jeden z dwóch w Polsce. Dostęp do niego z oczywistych powodów jest ograniczony, ale można tam wejść po uprzednim umówieniu się.

kif_3060 Mamy ponadto niezliczoną ilość jezior, różnych zbiorników wodnych, które nie zamarzają nawet przy srogich zimach. Stanowią system chłodzenia naszych elektrowni. Swego czasu powstał problem ich szybkiego zarastania roślinnością wodną w związku z podwyższoną temperaturą, dlatego sprowadzono tołpygę i amura, żeby oczyszczały wody. Ryby te dorastają w naszych warunkach nawet do kilkudziesięciu kilogramów.

Czy odławia się je?

Oczywiście, prowadzi się tutaj gospodarkę rybacką. Mamy też sporo terenów chronionych, w tym pięć rezerwatów o łącznej powierzchni 700 ha, głównie w Puszczy Bieniszewskiej, a jeden rezerwat z najwyższym wzniesieniem – Złotą Górą – w okolicy Konina. Możemy pochwalić się również siedemnastoma pomnikami przyrody, jak też strefami ochrony ptaków, w tym bielika i bociana czarnego. Świadczy to niewątpliwie o poprawieniu się środowiska, ale też tolerowaniu przez te ptaki zaistniałych okoliczności. I tak na przykład bocian czarny nie opuścił gniazda, w pobliżu którego powstała autostrada, a drugi sam je tam zbudował. Nie skorzystały ze sztucznie zbudowanego gniazda korzystniej usytuowanego...

Wspólnie z Instytutem Ochrony Przyrody PAN w Krakowie prowadzą Państwo badania genetyczne populacji szopa pracza...

Ponieważ szop pracz u nas występuje, nie odmówiliśmy uczestnictwa w tym projekcie. Nadal on trwa.

A co jest największym zagrożeniem w Pana Nadleśnictwie?

kif_3338 Jest ich wiele. Z tych niezależnych od człowieka najbardziej dokucza nam niedostateczna ilość opadów. W naszym regionie średnia jest najniższa w kraju. Odczuwamy to szczególnie wiosną, kiedy dokonujemy nowych zasadzeń, oraz latem, kiedy sadzonki powinny się zakorzenić.

Z czynników zależnych od człowieka największym zagrożeniem jest natomiast przemysł. W Koninie mamy kopalnię z odkrywkami węgla, dwie elektrownie i hutę aluminium. Na przykład kopalnia wypompowuje wodę, przez co tworzy się tzw. lej depresyjny, efektem czego jest obniżony poziom wód czy wysychanie jezior. Aczkolwiek działalność przemysłowa staje się coraz mniej szkodliwa. Huta zamknęła elektrolizę, a elektrownie stosują elektrofiltry, dzięki czemu do powietrza przedostaje się mniej pyłów i dwutlenku siarki. W roku 1996 wyliczono, że przemysł spowodował szkody na obszarze 6 tys. ha Nadleśnictwa. Dziś oceniamy, że może to być około 600 ha, więc poprawa jest znaczna.

Dużym zagrożeniem są też osoby poruszające się pojazdami mechanicznymi w lesie, czy to samochodami, czy quadami. Choć obowiązuje zakaz wjazdu jakimkolwiek pojazdem oprócz roweru, część ludzi go nie respektuje. Straż Leśna może ukarać mandatem w wysokości 500 złotych, jeśli taka osoba zostanie zatrzymana. Również problem śmieci jest dla nas bardzo uciążliwy. Przy okazji samej tylko akcji „Sprzątania Świata” wywieźliśmy kilkadziesiąt ton odpadów. Zaśmiecanie lasu to plaga, z którą trudno sobie poradzić. Co roku wydajemy na sprzątanie około 50 tys. złotych. Miejmy nadzieję, że poprawki do Ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, które mówią o tym, że samorządy lokalne przejmą gospodarkę odpadami, zmienią ten stan.         

  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria

Facebook

 © Merkuriusz Polska | Redakcja: tel.+48 61 866 78 58; +48 501 180 575, +48 515 079 888, redakcja@merkuriusz.com.pl 

xnxx