Reklama
wtorek, 18 grudnia 2018 21:54

Kultura nie tylko techniczna z Aferą w tle

Napisane przez  Administrator

Środowisko pracowników i studentów Politechniki Poznańskiej daje się poznać w różnych formach aktywności: artystycznej, sportowej, gospodarczej, politycznej. Kiedy przemierzamy ulice miasta nie zastanawiamy się nad tym, kto ukształtował otaczającą nas przestrzeń. Wpływ na nią mają architekci projektujący budynki i inżynierowie, którzy je wznoszą. 

Lech Sternal

projektant gmachu Uniwersytetu Ekonomicznego - „Collegium Altum”,  urodził się 1919 roku w Grodzisku Wielkopolskim. Po klęsce kampanii wrześniowej od roku 1939 do 1941 przebywał w obozie jenieckim. Studia w Szkole Inżynierskiej zakończył w 1949 roku. Będąc studentem, pracował jako asystent w pracowni Stanisława Pogórskiego, przy Poznańskiej Dyrekcji Odbudowy. Z Witoldem Milewskim i Zygmuntem Skupniewiczem prowadzili w „Miastoprojekcie” - Poznań  pracownię architektury szkolnictwa wyższego. Dyplom architekta uzyskał na Politechnice Wrocławskiej w 1964 roku. Zaprojektował dwa budynki Politechniki na Piotrowie, akademiik „Eskulap”, Dom Weterana na Szelągu oraz razem z Zygmuntem Skupniewiczem siedzibę Szkoły Aspirantów Straży Pożarnej. 

 

Olaf Rumatowski

jest znany jako autor domów handlowych „Alfa”, szpitala „Okrąglak” w Kaliszu i budynku Akademii Muzycznej w Poznaniu. 

 

Piotr Zbigniew Barełowski

Wyróżniany i nagradzany projekt rewitalizacji i rozbudowy kompleksu handlowego „Stary Browar” powstał w ADS Studio, pracowni założonej przez Piotra Zbigniewa Barełowskiego. 

 

Jan Wróblewski

W 1953 roku Jan Wróblewski rozpoczął studia na kierunku mechanizacji rolnictwa. Nie miał  cierpliwości do rysunków technicznych, wolał kreślić partytury. Objął kierownictwo nad uczelnianą orkiestrą rozrywkową. Niestety, dozwolony wtedy repertuar został uznany za mało rozrywkowy. W 1956 roku, po występie z zespołem Krzysztofa Komedy w Sopocie na pierwszym w Polsce festiwalu jazzowym stał się najbardziej rozpoznawalnym saksofonistą i zyskał nadany przez kolegów przydomek.  Od tego czasu Jan „Ptaszyn” Wróblewski do dziś króluje na estradach jazzowych Polski i świata. Jest też cenionym  kompozytorem, aranżerem, promotorem młodych muzyków i od pół wieku prowadzi audycje radiową „3 kwadranse jazzu”. Politechnika pewnie  już dawno mu wybaczyła, że nie przyczynił się do unowocześnienia rolnictwa poprzez mechanizację.

 

Piotr Włodzimierz Soszyński

Gdy Piotr Włodzimierz Soszyński odebrał dyplom inżyniera automatyki, wziął gitarę i w 1985 roku razem z Cezarym Krajewskim pojechał na „Famę” a potem na „Jazz Jamboree”. Założony przez nich zespół „Super duo” występował na Roskilde Festival w Danii, Jazz Praha , De-Bron Dalfsen Holland , Muse 90 Berlin, Royal Festival Hall czy Barbican Centre w Londynie 

Formacja „Super duo” uprawiała muzykę gitarową w stylu flamenco. Po śmierci Cezarego Krajewskiego przestała występować aż do roku 2006. Powiększona grupa wróciła na estradę w składzie; Piotr Soszyńsski, Przemysław Hałuszczak i Grzegorz Kopala. Artysta inżynier, wirtuoz gitary, aż do swojej śmierci w 2018 roku zdążył nagrać cztery płyty. Uczelnia di dziś patronuje różnym aktywnościom artystycznym.

Paweł Łuczak

W 1999 roku przy uczelnianym centrum kultury powstał chór, którym kieruje dyrygent Paweł Łuczak. Założony przez Monikę Kusz, absolwentkę Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu jest zrzeszeniem różnych, ciekawych osobowości. Zasilają ją osoby różnych profesji, głównie studenci, ale również absolwenci Politechniki oraz innych poznańskich uniwersytetów. Chór ubarwia uroczystości na rodzimej uczelni oraz prowadzi szeroką działalność koncertową w regionie, występując na najważniejszych scenach miasta. Repertuar  „Volantes Soni” obejmuje pieśni religijne oraz świeckie różnych epok, zawiera także różnorodne utwory rozrywkowe czy ludowe. Chór przez lata swojej  działalności podjął się wykonania wielkich kompozycji wokalno-instrumentalnych, do których można zaliczyć: „Quo Vadis” Feliksa Nowowiejskiego, „Wesele lubelskie” Tadeusza Szeligowskiego, „Requiem d-moll” W. A. Mozarta, „Mesjasza” G.F. Haendla czy „Misę Criollę” Ariela Ramireza. Dało się go usłyszeć na prestiżowych festiwalach i konkursach chóralnych w Polsce oraz Europie – we Włoszech, Czechach, Hiszpanii, Bułgarii,  Macedonii czy Irlandii Północnej. Grupa może się pochwalić wieloma osiągnięciami, do ostatnich należą:

2017 – „Srebrny dyplom” na II Międzynarodowym Festiwalu Muzyki im. Józefa Świdra w Cieszynie 

2017 – „Złoty dyplom” na XXIII Ogólnopolskim Festiwalu Pieśni o Morzu w Wejherowie 

 

Zaczęło się od radiowęzła w akademikach. Tak od 1971 roku przez kilka godzin dziennie zaczęło nadawać „Radio Afera”. Podobno nazwa pochodzi od nielegalnie okablowanych akademików, ale to tylko legenda. Studenci politechniki dobrze znali się na kładzeniu kabli i uznali, że w tej sprawie nie muszą niczego z władzami uczelni uzgadniać. Dawni mieszkańcy domów studenckich na Piotrowie twierdzą, że rozgłośnia swoją nazwę zawdzięcza tajemniczym znikaniom głośników. Z kolei radiowcy jej genezę  wywodzą od epizodu, kiedy to z powodu przerwy wakacyjnej nie mieli dostępu do studia i nadawali z „Żuka” zaparkowanego przed budynkiem. Problemy z kablami skończyły się w roku 1990, kiedy rozgłośnia dostała się na fale radiowe UKF. Obecnie nadaje całodobowy program, również przez internet i jest radiem o ponadregionalnym zasięgu.

Chociaż była to pierwsza „niepubliczna” i niekomercyjna rozgłośnia w Poznaniu,  słuchana nie tylko przez studentów, cały czas pozostaje radiem akademickim. Nadal w tworzeniu programu uczestniczą studenci wolontariusze. 

Najpopularniejsze audycje to; „Nawiedzone Studio” – rock i metal progresywny, „Aferzasta” – lista przebojów, w której prowadzeniu mogli uczestniczyć

 słuchacze, ponad tysiąc emisji, „Neverland” – audycji poświęconej fantastyce, „Alternatywne Brambory” – czyli rock w każdym języku z wyjątkiem angielskiego, „Hurtownia” – program publicystyczno informacyjny z dystansem wobec programów komercyjnych  o tym charakterze. 

 

Ponad 1500 studentów jest zaangażowanych w sport akademicki. Istnieją 42 dyscypliny. Największe triumfy AZS odnoszą: drużyny żeńska i męska hokeja na trawie, występujące w pierwszej lidze, wioślarze, oraz męska drużyna koszykówki, walcząca w drugiej lidze. 

 

Stefan Makne

 w czasie II Wojny Światowej należał do „Szarych Szeregów”.  Nie mógł realizować swoich pasji lotniczych, ponieważ w czasach stalinowskich  był więziony za działalność konspiracyjną. Ukończył studia na Politechnice Poznańskiej na wydziale mechanicznym, otrzymując dyplom inżyniera lotnictwa o specjalności konstrukcja płatowców. Gdy tylko uzyskał licencję pilota, został zawodnikiem poznańskiego aeroklubu. W 1975 roku zdobył mistrzostwo Polski w szybowcowej klasie standard. Po dwóch latach został mistrzem klasy otwartej. W latach 1982-1983 był prezesem Aeroklubu Poznańskiego. Jego największym sukcesem sportowym było zwycięstwo w 1983 roku w pierwszej po II wojnie światowej edycji Pucharu Gordona Bennetta w załodze tworzonej z Ireneuszem Cieślakiem. Polski duet w balonie SP-BZO Polonez wystartował 28 czerwca 1983 z Paryża i po 36 godzinach i 26 minutach wylądował w niemieckiej wsi Offenstetten. 

 

Maciej Frankiewicz

17 września 1980 roku Maciej Frankiewicz, student architektury na wydziale budownictwa na fali entuzjazmu po powstaniu „Solidarności” razem z kolegami powołuje uczelniany NZS (Niezależne Zrzeszenie Studentów). Walka o legalizacje NZSu przeciągnie się aż do wiosny następnego roku. Od tej pory Maciej Frankiewicz stał się aktywnym działaczem politycznym. Zakłada pismo „Wolna Polska”. W stanie wojennym był dwukrotnie internowany za „niezaprzestanie nielegalnej działalności związkowej” oraz aresztowany za druk i kolportaż „nielegalnych wydawnictw”. Do legendy przeszły jego ucieczki z aresztu i konwojów. 

Zamiłowanie do sportów ekstremalnych i działalności wydawniczej będą jego znakami rozpoznawczymi. Uprawiał wspinaczkę górską,  nurkowanie, skoki spadochronowe i jazdę konną. W latach dziewięćdziesiątych prowadził wydawnictwo „WIS” oraz aktywnie działał w w „Ruchu Odbudowy Polski” i AWS. Był członkiem KPN („Konfederacji Polski Niepodległej”) i „Solidarności Walczącej”. Jako wiceprezydentem miasta w gabinecie Ryszarda Grobelnego, odpowiadał za kulturę, sport i oświatę. W 2007 został przewodniczącym zespołu „Poznań Euro 2012”. 

Dwa lata później roku uległ wypadkowi podczas jazdy konnej. Zmarł w szpitalu w Śremie. Co roku w Poznaniu odbywają się największe w Polsce maratony imienia Macieja Frankiewicza. 


Warning: No images in given directory. Please check the directory!

Debug: given directory - http://merkuriusz.com.pl/images/stories/
201893/afera/g

Reklama
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria

 © Merkuriusz Polska | Redakcja: tel. +48 501 180 575, +48 515 079 888, redakcja@merkuriusz.com.pl 

xnxx