Reklama
środa, 20 grudnia 2017 23:22

Polski Fundusz Rozwoju

Napisane przez  Administrator

Z Pawłem Borysem, prezesem Zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju, rozmawia Mariola Zdancewicz

W maju ubiegłego roku został Pan prezesem powołanego wówczas do życia Polskiego Funduszu Rozwoju z siedzibą w Warszawie. Ma Pan bogate doświadczenia zawodowe. Proszę opowiedzieć, które z nich przydają się najbardziej w pracy na obecnym stanowisku.

Moje wykształcenie, praca i doświadczenie to głównie świat finansów i bankowości. Pracując w PKO BP, 7 lat temu poznałem Mateusza Morawieckiego – byłem wówczas dyrektorem zarządzającym w banku, a dzisiejszy wicepremier prezesem Banku Zachodniego WBK. Pojawiła się wówczas koncepcja przejęcia BZ WBK przez największy bank w Polsce, czyli PKO BP, ale nie spotkało się to z należytym zainteresowaniem ówczesnych władz oraz regulatorów rynku. Z pewnością wieloletnia praca w bankowości stanowi cenny atut w kierowaniu Polskim Funduszem Rozwoju. Tworzymy z partnerami zewnętrznymi konsorcja pod konkretne projekty inwestycyjne, wspomnę tylko o zrealizowanej przy współpracy z PZU repolonizacji Pekao, czyli drugiego największego banku w Polsce. 

Proszę przedstawić program Funduszu i źródła finansowania.

Polski Fundusz Rozwoju to jeden z fundamentów instytucjonalnych rządowej strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Rolą PFR jest dostarczanie instrumentów rozwojowych, które mają wypełniać luki inwestycyjne oraz poprawić jakość i strukturę gospodarki. Priorytetowo traktujemy ekspansję polskich firm na międzynarodowe rynki, innowacje, rozwój małych i średnich przedsiębiorstw czy rynek Venture Capital. Taka organizacja o charakterze publicznym to w Polsce nowość, ale w krajach o dojrzałych strukturach gospodarczych, takich jak Niemcy, Francja, Włochy czy niektóre państwa azjatyckie, to znane i efektywne instytucje funkcjonujące od wielu dekad, najczęściej jako kontrolowane przez państwo banki rozwoju. 

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy zjednoczyliśmy pod flagą PFR rozproszone dotychczas instytucje rozwoju: Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), Polską Agencję Inwestycji i Handlu (d. PAIiIZ), Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP), Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) i w miejsce dublujących się kompetencji mamy dziś wspólną strategię. 

Odnośnie źródeł finansowania, to Grupa PFR dysponuje około 13 mld zł kapitału. Jeśli dodamy do tego zarządzanie środkami unijnymi oraz udział w realizacji rządowych programów rozwojowych, takich jak eBus, Polskie Meble, Mieszkanie Plus czy wsparcie dla miast średniej wielkości, to w ramach Grupy PFR zgromadzonych jest 70-80 mld zł aktywów. Są to wystarczające środki na realizację celów programowych i projektowych, jakie sobie wyznaczyliśmy na pierwsze dwa, trzy lata działalności Funduszu. 

Spotkaliśmy się na konferencji prasowej w Poznaniu w H. CEGIELSKI-POZNAŃ S.A. W jaki sposób przyznana dotacja na nowoczesne napędy elektryczne wpłynie na kondycję i rozwój firmy?

Nasz Komitet Inwestycyjny dokładnie przeanalizował kondycję spółki, zapoznaliśmy się szczegółowo z jej nową strategią biznesową, proponując kilka korekt i uzupełnień. W efekcie postanowiliśmy wesprzeć kapitałowo „Cegielskiego” kwotą 40 mln zł. Historyczna ikona wielkopolskiego przemysłu ma szansę nie tylko na „drugie życie”, ale przy konsekwentnej realizacji swojej strategii i determinacji załogi „Cegielski” może stać się istotnym podmiotem na polskiej mapie reindustrializacji gospodarki. Podstawową kwestią dla tych zakładów jest stworzenie portfolio długofalowych partnerów i doprowadzenie do powtarzalnych, a nie incydentalnych dostaw swoich produktów. 

Wewnątrz Funduszu powstaje wiele jednostek, jak np. PFR Ventures czy PFR Starter FIZ, proszę przybliżyć strukturę Funduszu.

Tworzymy konfederację podmiotów zjednoczonych jedną strategią, jednym okienkiem kontaktowym dla interesariuszy, wspólną ofertą około 70 programów wsparcia i nadzorem właścicielskim w postaci Ministerstwa Rozwoju. PFR realizuje również szereg aktywności rynkowych, choć dziś pracuje u nas ok. 100 osób. Duże projekty infrastrukturalne, projekty strategiczne prowadzimy bezpośrednio – mówię tu o takich inwestycjach, jak repolonizacja Pekao, program budowy promów dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej, budowa Trasy Łagiewnickiej w Krakowie, wsparcie finansowe dla nowego bloku energetycznego w Jaworznie czy wspomniany już „Cegielski”. Całą pozostałą działalność inwestycyjną prowadzimy przez fundusze inwestycyjne. Mamy różne kategorie funduszy, dedykowane inwestycjom samorządowym, inwestycjom w spółki czy inwestycjom typu Venture Capital. Wspomniany przez Panią w pytaniu PFR Ventures to największy w naszym regionie Europy tzw. fundusz funduszy, z kapitałem blisko 3 mld zł, który oferuje finansowanie zwrotne innowacyjnym spółkom z sektora MŚP poprzez wybranych pośredników finansowych, np. fundusze Venture Capital lub Aniołów Biznesu. Środki, którymi dysponujemy, pochodzą głównie z programów unijnych. Chcemy, żeby w przeciwieństwie do lat poprzednich pieniądze na innowacje trafiały do innowatorów, a nie, jak zdarzało się w przeszłości, na innowacyjne wyposażenie gabinetów dentystycznych czy budowę myjni dla TIR-ów, bo na tyle starczało wyobraźni urzędnikom rozdzielającym środki z poprzedniej perspektywy finansowej. Zaprosiliśmy do współpracy podmioty oraz ekspertów i to oni – angażując też własny kapitał – wraz z nami będą dokonywać selekcji interesariuszy i przyznawać środki młodym polskim firmom technologicznym. Uruchomiony przez nas w ramach PFR Ventures program Starter jest przykładem współpracy instytucji rozwoju z rynkiem. Ponad 700 mln zł trafi do młodych, zorientowanych technologicznie firm, polskich start-upów, których założyciele mają swoje innowacyjne pomysły dopiero w głowach albo w laptopach. Jesienią tego roku zaczynamy nabory, a pierwsze inwestycje w Starterze ruszą w 2018 roku. 

Proszę przybliżyć ideę Aniołów Biznesu.

Anioł Biznesu to najczęściej osoba prywatna, inwestor, który chce kapitałowo zaangażować się w rozwój młodych firm technologicznych, tzw. start-upów. Dysponuje nie tylko środkami finansowymi, ale dużą wiedzą merytoryczną, doświadczeniem i kontaktami biznesowymi. Bardzo często taka osoba po wejściu kapitałowym w jakieś przedsięwzięcie staje się też swego rodzaju rynkowym mentorem dla wybranych przez niego młodych innowatorów. Na dojrzałych rynkach to właśnie Aniołowie Biznesu stanowią dominującą grupę inwestorów na wczesnym etapie rozwoju przedsiębiorstw. Współpracy PFR z polskimi Aniołami Biznesu służy uruchomiony w sierpniu tego roku Biznes FIZ, dysponujący budżetem w wysokości 258 mln zł. Kwota do zainwestowania w wybrane projekty biznesowe będzie jednak wyższa, bowiem założenie jest takie, że inwestycje w spółki będą dokonywane w proporcji 50:50 – połowa środków pochodzić będzie z PFR i funduszy koinwestycyjnych, a połowa to kapitał wykładany przez Aniołów Biznesu. Podobne fundusze z powodzeniem działają na szeroką skalę na Zachodzie i są zarządzane m.in. przez Europejski Fundusz Inwestycyjny. 

W sferze Państwa zainteresowań jest wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw. Czy dotyczy to wszystkich branż?

Wśród blisko siedemdziesięciu oferowanych przez Grupę PFR programów wsparcia duża część jest dedykowana polskiemu sektorowi MŚP. To przede wszystkim środki mające służyć podnoszeniu innowacyjności polskich firm, współpracy z innymi, na przykład większymi podmiotami na rynku, kooperacji z ośrodkami badawczymi i uczelniami w celu tworzenia nowoczesnych rozwiązań biznesowych. Mamy też program eksportowy, w ramach którego 60 mln zł przewidzianych jest na ekspansję zagraniczną polskich firm, w tym również z sektora MŚP. Wówczas wsparcie ma charakter kompleksowy, bo instytucje rozwojowe z naszej Grupy udzielają też gwarancji i ubezpieczeń kredytowych. Nie zapominamy też o początkujących przedsiębiorcach, np. absolwentach szkół i uczelni, którzy chcą otworzyć swój pierwszy biznes. Tu pomocny może być program finansowy „Wsparcie w starcie”, realizowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK).

Czy na przykład moje wydawnictwo też może aplikować o środki do Państwa?

Nie znam niestety szczegółowo dzisiejszych obszarów aktywności biznesowej Państwa wydawnictwa ani jego planów rozwojowych. Ale jeśli myślą Państwo o ekspansji rynkowej, wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań, na przykład związanych z cyfryzacją, lub wejściu w niszowy, a perspektywiczny sektor polskiej gospodarki, to oczywiście zachęcam do kontaktu z Polskim Funduszem Rozwoju. Jesteśmy nastawieni klientocentrycznie, otwarci i jeśli tylko dostrzeżemy potencjał w przedstawionym przez Państwa projekcie rozwojowym czy strategii dalszego wzrostu firmy i będzie to pokrywało się z naszymi programami wsparcia, możemy służyć kooperacją. 

Dlaczego interesuje Państwa rozwój średnich miast?

PFR jest operatorem rządowego „Pakietu dla średnich miast” utworzonego przez Ministerstwo Rozwoju i stanowiącego realizację jednego z punktów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR). To bardzo istotny program mający zasypywać różnice rozwojowe pomiędzy Polską „A” a Polską „B”. Z analizy przeprowadzonej na potrzeby rządowej Strategii przez Polską Akademię Nauk wynika niezbicie, że aż 122 ośrodki miejskie średniej wielkości od lat tracą swoje funkcje społeczno-gospodarcze. W ramach wyrównywania szans rozwojowych chcemy wesprzeć miasta liczące od 15 do 100 tys. mieszkańców, żeby mogły ponownie rozwinąć skrzydła i mogły stać się perspektywicznymi miejscami do życia i pracy dla mieszkańców. Na ten cel wygospodarowanych jest blisko 3 mld zł z funduszy  unijnych do wykorzystania w najbliższych 3-4 latach. Jesteśmy po pierwszych spotkaniach inwestycyjnych z przedstawicielami tych miast i przyznam, że jestem zbudowany nie tylko skalą zainteresowania, ale też pomysłami i determinacją mniejszych ośrodków miejskich w celu poprawy jakości i warunków życia lokalnych społeczności. 

Na początku czerwca w Jaworznie, z udziałem premier RP Beaty Szydło, zostało podpisane porozumienie dotyczące możliwego zaangażowania PFR w projekt budowy nowego, opalanego węglem kamiennym bloku energetycznego 910 MWe w Jaworznie. Czy w Państwa planach jest również wsparcie dla energii alternatywnych?

Rzeczywiście, Polski Fundusz Rozwoju zainwestuje w to 880 mln zł. To projekt realizowany przez Grupę TAURON w oparciu o najnowsze, niskoemisyjne rozwiązania technologiczne i jest ważnym elementem budowy bezpieczeństwa energetycznego Polski. I właśnie współfinansowanie takich strategicznych projektów jest jednym z celów działalności PFR. Natomiast w odniesieniu do wsparcia projektów z obszarów energii alternatywnej działa w naszej strukturze Fundusz Inwestycji Samorządowych (FIS), którego dzisiejszy budżet wynosi ok. 400 mln zł. FIS to długoterminowy inwestor kapitałowy dla polskich spółek komunalnych – w szczególności w sektorach wodno-kanalizacyjnym, właśnie zaopatrzenia w energię, infrastruktury społecznej czy rewitalizacji. Fundusz ten poza środkami finansowymi udostępnia spółkom samorządowym nowe rozwiązania zarządcze z zakresu finansów i planowania rozwoju.

Proszę przybliżyć porozumienie podpisane przez Polski Fundusz Rozwoju oraz inne podmioty w sprawie elektromobilności w Polsce. 

W lutym br. pod auspicjami Związku Miast Polskich podpisane zostało porozumienie w celu rozwoju branży elektromobilności w Polsce. Uczestnikami tego porozumienia są: Polski Fundusz Rozwoju, Ministerstwo Rozwoju, Ministerstwo Energii oraz samorządowcy z 41 polskich miast i gmin, reprezentujących niemal 45 proc. taboru autobusowego w Polsce. Ta ostatnia informacja ma z mojego punktu widzenia zasadnicze znaczenie, bowiem jednym z fundamentów tego porozumienia jest dynamiczny wzrost obecności autobusów o napędzie elektrycznym w komunikacji publicznej. Służy temu realizowany przez PFR program eBus. Elektromobilność to istotny element tzw. przemysłu przyszłości i rozsadnik innowacyjności, co już widać po światowych trendach w gospodarce, a konkretnie w przemyśle samochodowym. Polska może stać się jednym z beneficjentów tej rewolucji technologicznej, ale musimy działać wspólnie, kompleksowo i przede wszystkim – szybko. Pod koniec 2016 roku autobusy elektryczne stanowiły zaledwie 0,3 proc. wszystkich autobusów obsługujących komunikację zbiorową w polskich samorządach. To około 30 autobusów! W ramach Programu eBus, przy współpracy z ministerstwami oraz agencjami rządowymi powstaje ekosystem, który przyczyni się do stworzenia polskiego rynku autobusów elektrycznych o wartości ok. 2,5 mld zł rocznie, dostarczającego ok. 5 tys. nowych miejsc pracy. Nasz program zakłada wprowadzanie na polskie drogi 1000 autobusów elektrycznych do 2021 roku. Sygnatariusze porozumienia już teraz zadeklarowali w swoich zgłoszeniach chęć zakupu łącznie 780 autobusów elektrycznych do 2020 roku. Elektromobilność, zwłaszcza w segmencie autobusów, może stać się wkrótce jedną z polskich specjalizacji i ważnym motorem rozwojowym polskiego przemysłu. 

Reklama
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria
  • Galeria

 © Merkuriusz Polska | Redakcja: tel. +48 501 180 575, +48 515 079 888, redakcja@merkuriusz.com.pl 

xnxx