poniedziałek, 26 październik 2020 20:30

„Tutaj, aby utrzymać się w tym samym miejscu, trzeba biec, ile sił.”

z panią prof. Beatą Messyasz, nową Dziekan Wydziału Biologii UAM, rozmawia Mariola Zdancewicz

Gratulujemy objęcia funkcji Dziekana Wydziału Biologii. Jakie cele stawia Pani sobie i swoim współpracownikom na najbliższe cztery lata?

Wypracowane przez wiele lat dobre rozwiązania funkcjonowania spowodowały, że Wydział Biologii postrzegany jest jako jednostka o silnej pozycji, zarówno na naszym uniwersytecie, jak i w kraju. W związku z tym na moją kadencję patrzę dwutorowo – z jednej strony stawiam na kontynuację, a z drugiej na rozwój. Kontynuacja to utrzymanie tego, co już udało się osiągnąć, a w konsekwencji ciągłego rozwoju dyscypliny nauk biologicznych, ocenionej jako kategoria A+, ukazując Wydział Biologii jako wiodącą jednostkę w kraju. To różnorodność tematów badawczych i grup liderów, którzy je prowadzą; wzrost liczby dobrych i bardzo dobrych publikacji naukowych o zasięgu światowym; wzrost efektywności pozyskiwania grantów i projektów badawczych, dzięki którym nasi naukowcy mogą realizować skutecznie swoje pomysły badawcze. Istotna jest w tym rozwoju nasza wydziałowa nowoczesna infrastruktura naukowo-badawcza. Znaczne sukcesy odnieśliśmy również jako Wydział w zakresie kształcenia, mam tu na myśli przede wszystkim wyróżniającą ocenę akredytacyjną, system indywidualnego kształcenia poprzez Tutoring, polegający na zachowaniu relacji mistrz-uczeń czy dostosowanie naszej oferty edukacyjnej do aktualnych potrzeb rynku pracy, poprzez poszerzenie jej o nowe kierunki studiów, jak między innymi Biologia i zdrowie człowieka. 

We wszystkich tych dziedzinach chcielibyśmy kontynuować wcześniejsze działania, które zaowocowały dotychczasowymi sukcesami, ale cytując, słowa Czerwonej Królowej, jednej z bohaterek książki Lewisa Carrolla pt. „Po drugiej stronie lustra”: „Tutaj (...), aby utrzymać się w tym samym miejscu, trzeba biec ile sił”. Przede wszystkim chcemy się skupić na jakości badań naukowych, zwiększeniu rozpoznawalności naszego wydziału na arenie międzynarodowej, a w przypadku kształcenia – utrzymaniu najwyższej jakości poprzez atrakcyjne programy studiów, wysokie kompetencje dydaktyczne kadry i nowoczesną infrastrukturę dydaktyczną. W kontekście naukowym bardzo pomocne będą dwa filary, które daje nam nasz uniwersytet. Mowa o statusie Uczelni Badawczej, której miano otrzymaliśmy jako jedna z dziesięciu najlepszych szkół wyższych w Polsce. Inicjatywa Doskonałości – Uniwersytet Badawczy łączy się z silnym wsparciem finansowym – spośród pięciu wyodrębnionych priorytetowych obszarów badawczych, w dwóch Wydział Biologii ma wiodącą rolę. Pozwala to nie tylko na finansowanie innowacyjnych kierunków badań i utrzymanie dużej aktywności naukowej pracowników, ale także na umocnienie naszego dobrego wizerunku naukowego również na świecie. Drugim filarem jest udział UAM w konsorcjum Uniwersytetów Europejskich EPICUR, co otwiera możliwość pozyskiwania znacznych środków finansowych na międzyuczelnianą współpracę dydaktyczno-badawczą. Powiązane jest to z kontynuacją finansowania badań naukowych nie tylko ze źródeł krajowych, gdzie jesteśmy liderami, ale także w ramach projektów finansowanych z funduszy Unii Europejskiej, takich jak granty ERC skierowane m.in. do młodych naukowców, którzy prowadzą prężne badania w nowych obszarach i mają już osiągnięcia. Granty ERC przyczyniają się do rozwoju inicjatyw naukowych z perspektywicznymi tematami, a jednocześnie lider projektu, młody naukowiec ma szansę stać się dużo szybciej rozpoznawalny w swojej dziedzinie na świecie. Do tej pory naszemu wydziałowi nie udało się skorzystać z tych funduszy, ale mamy w swoim gronie osoby, które mogłyby o nie aplikować, ponieważ z nawiązką spełniają kryteria umożliwiające staranie się o nie i liczymy tutaj na sukces.

Jednym z wyzwań kadencji jest także dalszy rozwój infrastruktury badawczo-dydaktycznej. Wszyscy na wydziale niecierpliwie czekamy na rozbudowę łącznika dwóch istniejących już skrzydeł w zachodniej części budynku Collegium Biologicum. Cierpimy na braki przestrzeni do pracy, wynikające z dużej liczby grup badawczych. Mamy nadzieję, że budowę uda się wpisać do Planu Inwestycji UAM na najbliższe lata, a co za tym idzie – zwiększyć powierzchnię badawczą o nową przestrzeń laboratoryjną.

W tym roku studenci nie zjadą tłumnie do Poznania... Jak będzie wyglądała organizacja roku akademickiego 2020/2021? 

Zgodnie z zarządzeniami wydanymi przez panią Rektor UAM prof. dr hab. Bogumiłę Kaniewską system nauczania będzie miał charakter hybrydowy. Większość zajęć odbywać ma się w trybie zdalnym, dotyczy to wykładów i konwersatoriów. Starsi studenci przeszli szkolenia w tym zakresie w semestrze letnim, więc są już w pewien sposób przygotowani do tej formy edukacji. Natomiast studenci pierwszego roku odbywają takie zajęcia na początku października w ramach specjalnych kursów i szkoleń. Na wydziałach takich jak nasz, gdzie część zajęć odbywa się w laboratoriach, jedna trzecia z nich powinna być przeprowadzona kontaktowo na uczelni. W tym celu studenci podzieleni są na dwie grupy, podczas gdy jedna ma zajęcia zdalne, druga w małych podgrupach spotyka się w laboratoriach.

Najbardziej poszkodowane wydają się być osoby, które po raz pierwszy pojawiają się na uczelni. Nie będzie tym razem tego, co zawsze ma miejsce na pierwszym roku – budowania wspólnoty grupy, jedności roku, uczelnianej atmosfery. Rok akademicki zaczyna się tak naprawdę 15 października, ale dla studentów I roku trwa już od początku października. Jak już mówiłam przez ten czas studenci przejdą szkolenia wspomagające w procesie kształcenia zdalnego z wykorzystaniem narzędzi MS Teams i Moodle, będą mieli możliwość zapoznać się z rozkładem sal wykładowych i laboratoriów w budynku Wydziału Biologii. Szczęśliwie nasi studenci będą mieć możliwość uczestnictwa w ćwiczeniach laboratoryjnych, więc jest szansa, że trochę „prawdziwie” postudiują.

Czy możliwe będą wymiany zagraniczne? 

Zgłosiło się kilkunastu studentów na wymianę w ramach programu AMU-PIE (Programmes for International Exchange). Mogą się oczywiście u nas pojawić, ale wiemy, że nie ze wszystkich krajów będą mogli do nas przyjechać, w związku z czym tych zajęć będzie na pewno mniej. System pracy zdalnej wymusza rozwój i usprawnienie infrastruktury informatycznej i pozwala myśleć o realizacji wspólnych zajęć on-line we współpracy z nauczycielami akademickimi z partnerskich uczelni EPICUR. Stwarza to możliwość mobilności wirtualnej np. poprzez zajęcia prowadzone w wirtualnych laboratoriach na wspólnych platformach np. MS Teams. Próbujemy dostosować się do sytuacji wykorzystując przy tym nowe możliwości i narzędzia wirtualne. 

Jak będzie wyglądała kolejna Noc Biologów? Nie pytam, czy się odbędzie, bo odbyć się musi!

Zastanawialiśmy się jak miałaby wyglądać. Noc Biologów to inicjatywa krajowa, skorzystaliśmy więc z Konferencji Dziekanów Wydziałów Przyrodniczych zorganizowanej przez zespół dziekański Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, żeby przedyskutować to zagadnienie. Okazało się, że nikt nie wyobraża sobie, żeby mogłoby jej nie być. Tym razem będzie miała trochę inny, zdalny charakter, trudno byłoby zostać przy dotychczasowej formule, a przestrzeń wirtualna rozszerzy nasze możliwości i kreatywność. Pojawią się zajęcia online, quizy tematyczne, wykłady z wykorzystaniem prezentacji. Nie wykluczone, że kiedy wrócimy do normalnego trybu, uda się skorzystać z nowych możliwości działań online, aby poszerzyć grono odbiorców danych wydarzeń. Już teraz mogę powiedzieć, że X edycja Nocy Biologów rusza w piątek 8 stycznia 2021 roku.

Bardzo się cieszę! Choć trochę mi szkoda tych wszystkich pająków i innych brzydali...(śmiech!)

Nic straconego, na pewno poczekają! (śmiech...) Tym bardziej mamy nadzieję, że w momencie gdy za dwa lata ruszymy tradycyjnym trybem, chętnych będzie jeszcze więcej, właśnie dlatego, że wiele osób będzie chciało zobaczyć coś na własne oczy, dotknąć, wykonać osobiście jakieś doświadczenie. 

Jestem przekonana, że tak będzie, bo Noc Biologów bije wszelkie możliwe rekordy.

Z uczelnią jest Pani, Pani Dziekan, związana od lat. Jak zmienił się uniwersytet i wydział przez ten czas?

W przyszłym roku minie trzydzieści lat, odkąd pracuję na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zmiany były liczne i wynikały przede wszystkim z różnych ustaw, kolejno wprowadzanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pracę zaczynałam jako asystent. Prowadziłam swoje badania pod kierunkiem prof. Lubomiry Burchardt w Zakładzie Hydrobiologii, w celu uzyskania stopnia doktora, a następnie kontynuowałam je, osiągając kolejne stopnie kariery naukowej. W czasie, kiedy byłam asystentką wprowadzono studia doktoranckie. Już wtedy można było zauważyć pewne zmiany w tempie dochodzenia do kolejnych stopni i indywidualnego planowania rozwoju swojej kariery naukowej. 

Dla Wydziału Biologii – co wiąże się też z rozwojem uczelni – zasadniczym punktem zwrotnym była kwestia powstania Collegium Biologicum na Kampusie Morasko, czyli jednego budynku, w którym znalazły się wszystkie instytuty i zakłady. Wcześniej główna siedziba znajdowała się w Collegium Maius na ulicy Fredry, część zakładów mieściła się na kampusie Ogrody. Zakład Hydrobiologii, w którym pracowałam „wędrował” po różnych miejscach (m.in. na terenie jednostki wojskowej), a zajęcia dla studentów odbywały się także na Dębcu. Studenci w związku z tym musieli trochę przemieszczać się między poszczególnymi budynkami, podobnie pracownicy. Umieszczenie nas w jednym budynku spowodowało, że staliśmy się jednością. Mogliśmy jednocześnie służyć wymianą aparatury badawczej, pomysłów, zwiększyć interdyscyplinarność badań, co bardzo szybko znalazło swoje odzwierciedlenie w tematach projektów badawczych, efektywności ich zdobywania i prowadzenia, dalej przełożyło się na publikacje, a stopniowo także na kategorię A+, do której dążyliśmy. 

Czym było 100-lecie uczelni dla Wydziału Biologii? Biologia była jedną z pierwszych dziedzin, uniwersyteckim trzonem.

Była to dla nas bardzo ważna data, podobnie jak dla całej społeczności akademickiej. 100-lecie uniwersytetu to jednocześnie 100-lecie nauk biologicznych oraz 35-lecie istnienia wydziału. Włączając się w uroczystości zorganizowaliśmy międzynarodową konferencję, która miała miejsce w dniach 8-13 kwietnia ubiegłego roku, była to V Konferencja Naukowo-Dydaktyczna Wydziału Biologii UAM. Jak zawsze chcieliśmy przy tej okazji podkreślić nierozerwalność nauki i dydaktyki, łączność pomiędzy przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Podzieliliśmy wydarzenie na trzy bloki. Na początku wróciliśmy do historii nauk biologicznych, pojawiły się wspomnienia reprezentantów najważniejszych instytucji poznańskich, które działają w obszarze nauk o życiu. W przypadku teraźniejszości skupiliśmy się na wystąpieniach plenarnych znakomitych gości z wielu zagranicznych ośrodków naukowych oraz naszych liderach i ich osiągnięciach na poziomie interdyscyplinarnym. Jako element przyszłości natomiast pojawiły się konferencje studentów – przyrodników i doktorantów BioRUN, które podkreślić miały, że otwieramy się na nowe pokolenia przyszłych badaczy, a młodzież to nasza naukowa perspektywa. 

Jak Pani Dziekan wspomniała, wydziałowi przyznano kategorię A+, uznając za jednostkę wiodącą w Polsce, natomiast kierunek ochrona środowiska zdobył pierwsze miejsce w tegorocznym rankingu Perspektyw. Podobnych wyróżnień jest więcej. Co oznacza dla wydziału zdobywanie kolejnych nagród? Czy są one ważne? 

Są bardzo ważne. Strategią naszego wydziału jest przejście od dobrej nauki do równie dobrej dydaktyki, a następnie popularyzacja wiedzy. Każdorazowe bycie laureatem prestiżowego konkursu potwierdza, że tę misję wypełniamy. Podkreśla to także naszą widoczność na rynku kandydatów, którzy planują startować na kierunki oferowane przez wydział. Dzięki temu mają oni świadomość, że prowadzone są tu wysokiej jakości badania naukowe, że zdobędą nie tylko wiedzę zgodnie z efektami kształcenia, ale – jeśli będą zainteresowani prowadzeniem dalszej aktywności naukowej – będą mieć także szansę na ubieganie się o Diamentowe granty i efektywną ich realizację ze względu na dobrą infrastrukturę naukowo-badawczą. Na pewno więc zdobywane nagrody przekładają się na ilość kandydatów, którzy aplikują do nas. Pokazały to także rekrutacje tegoroczne, w przypadku biotechnologii było kilka osób na jedno miejsce, a na ochronie środowiska liczba aplikujących wzrosła znacząco w stosunku do ubiegłego roku. Podobnie jest na innych kierunkach. 

Dużym zainteresowaniem cieszy się także wspomniany już Tutoring. Studenci pierwszego roku mogą wybrać spośród pięćdziesięciu przeszkolonych tutorów, którzy następnie pomagają w zwiększeniu aktywności i uruchomieniu potencjału twórczego studentów poprzez wykonanie pierwszego projektu naukowego, przygotowanie publikacji. System ten skierowany jest do najlepszych studentów. Od początku czują się oni dzięki temu przygotowani do dalszych, aktywnych działań naukowych, uczą się przejawiania własnej inicjatywy. System relacji mistrz-uczeń przenoszony jest później na licencjuszy i magistrantów. Dzięki temu student nie jest sterowany, sam prowadzi swoje badania, od mistrza czerpie to, co najlepsze, pozostając jednak twórcą pomysłu i jego realizatorem.

Warte uwagi

Organizujemy eventy firmowe

event1

Dom Wydawniczy Netter – wydawca magazynu Merkuriusz Polska prowadzi również działalność w obszarze organizowania konferencji, zjazdów, jubileuszy oraz „lecia” firm. Możemy pochwalić się ciekawymi rozwiązaniami, pełnym oddaniem w realizację danego projektu i fantazją. Najważniejszy dla nas jest zleceniodawca i to jemu służymy całą naszą wiedzą, dlatego uważamy, że warto być właśnie z nami.

Więcej…

 © Merkuriusz Polska | Redakcja: tel. +48 501 180 575, +48 515 079 888, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.